Tydzień 14. i pierwszy wzór z serii Pica Pau

Od dłuższego czasu przymierzałam się do zakupu książki „Yan Schenkel – animal friends of Pica Pau”. Aż w końcu, pewnego sierpniowego wieczora, się zdecydowałam. Tydzień później książkę trzymałam już w rękach i wybierałam pierwszy wzór. A było z czego wybierać! Kolekcja Pica Pau to aż 20 śmiesznych, kolorowych maskotek, z których każda otrzymała od autorki unikatowe imię oraz kilka cech charakterystycznych!

źródło: amigurumipatternsnet.com

Po chwili wahania mój wybór padł na Pedro von Dito, czyli strachliwą świnkę, która postanowiła, że najwyższy czas przełamać swój lęk przed wodą (oraz ośmieszeniem się) i nauczyć się pływać. W dalszej kolejności świnka podobno ma w planach kurs strażacki ;).

Czy się jej uda? Zobaczmy!

Świnka Pedro von Dito w całej okazałości – już w stroju kąpielowym, ale jeszcze niegotowa zbliżyć się do wody ;).
Rękawki są obowiązkowym elementem przy nauce pływania. Niektórzy noszą je nawet, gdy nie ma w pobliżu wody 🙂
„Coś” tutaj się wydarzyło i niestety zmiana koloru nie wyszła idealnie. Wzór jest o tyle nietypowy, że dzierganie zaczynamy od góry, a nie – jak zwykle – od dołu.
Puzzle, puzzle, wsiąść do pociągu Europa, puzzle, wsiąść do pociągu, DiXit, escape room i ledwo widoczny INIS, czyli jeden z (wielu) nerdowskich kącików w naszym mieszkaniu 🙂
Świnka okazała się trochę za wysoka na tą półkę, przez co uszka jej oklapły 😉
Na koniec świnka zrobiła to, co wielu przed nią – uznała, że zamiast przełamywać swoje lęki łatwiej odwrócić się od nich plecami