Unicorns, dragons and more fantasy amigurumi – recenzja książki

Do książki unicorns, dragons and more fantasy amigurumi wydanej przez amigurumipatterns.net mam ogromny sentyment. Pozycja ta jako pierwsza trafiła do mojej włóczkowej biblioteki. Przypadkowo. Nie wiedziałam wtedy czym się kierować przy wyborze książki o amigurumi, więc wybrałam na podstawie okładki. Smoczek tak mnie oczarował, że od razu założyłam, że pozycja na pewno jest świetna.

Podstawowe informacje o książce

Na kilku pierwszych stronach znajdują się bardzo podstawowe dane o potrzebnych materiałach, sposobie czytania wzorów oraz instrukcje wykonania poszczególnych ściegów. Informacje zawarte we wstępie są jednak dość skrótowe (całość zamyka się w dziesięciu stronach). O ile dla zaawansowanej osoby przydatne będzie przypomnienie sobie sposobu wykonania pikotka czy półsłupka dzierganego od tyłu, to dla osoby początkującej skrótowość instrukcji może być trudną, choć w żadnym wypadku nie niemożliwą, barierą do pokonania.

lelia.pl unicorns, dragons and more fantasy amigurumi

W dalszej, właściwej części, znajduje się 14 wzorów. Poziom trudności waha się od jednej do czterech gwiazdek (cztery wzory oznaczono jako 1 gwiazdka, pięć jako dwie gwiazdki, trzy jako trzy gwiazdki, a dwa jako cztery gwiazdki). Z przyjemnością wykonałam aż 10 (sic!) z nich.

Schematy pochodzą od 11 różnych projektantek z 8 krajów (niestety nie ma polskiego reprezentanta), a więc różnorodność projektów jest spora. Wszystkie łączy magiczno-fantastyczny motyw przewodni. Większość wzorów zawiera sporo zdjęć dokumentujących najbardziej podchwytliwe i trudne kroki, które stanowią nieocenioną pomoc.

To co najbardziej mnie zdziwiło, kiedy zaczęłam dziergać stworki to… ich rozmiar. Zgodnie z podanymi informacjami najmniejsze amigurumi jest wysokie na 15 cm, zaś największe na aż 33 cm! Niestety w książce brak jest informacji co do konkretnych włóczek, które zostały użyte, a opis ogranicza się do wskazania ich rodzaju według amerykańskiej klasyfikacji (np. fingering czy sport weight yarn).

Wzory w praktyce

Pierwszym wzorem jest Nessie, czyli potwór z Loch Ness. Ten schemat jest niezwykle ciekawy i pokazuje nieszablonowe podejście projektantki do tworzenia szydełkowych stworków.

lelia.pl loch ness monster
lelia.pl loch ness monster

Następny jest goblin Pinch. Wykonałam go dwa razy. Uwielbiam ten wzór.

lelia.pl pinch the goblin

Kolejny jest smoczek Koji, który swoją mordką sygnuje całą książkę.

lelia.pl koji the baby dragon
lelia.pl koji the baby dragon

Był też i feniks Kiki. Z uwagi na liczne zmiany kolorów wzór ten jest dość wymagający.

lelia.pl kiki the phoenix
lelia.pl kiki the phoenix

Pozostałe z wykonanych przeze mnie wzorów w książki to zębowa wróżka, nimfa wodna, grzybowa wróżka, pegaz Hariet, dinorożec Bobby oraz jednorożec Bel. Niestety pluszaki te opuściły już moje skromne progi. Na tylnej okładce książki można jednak znaleźć galerię wszystkich stworków.

lelia.pl unicorns, dragons and more fantasy amigurumi